Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegii.

Pracownik w Norwegii, Przedsiębiorca, Przepisy, Podatki, Formularze, Swiadczenia, Urlopy, itp.

Moderator: Moderatorzy

tromser
Posty: 6
Rejestracja: śr lis 07, 2012 1:07 am
Gender: None specified - None specified

Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegii.

Postautor: tromser » wt lis 13, 2012 1:38 am

Pierwsze pytanie ode mnie. Czy w Norwegii można znaleźć pracę “po angielsku“. Mówi się, o Skandynawach w ogóle, że to jedna z najbardziej znających angielski grup. Ale przy poszukiwaniu ofert pracy jest ciężko, chyba, że chodzi o branże związane z ropą/gazem. Ja szukam stron z ogłoszeniami o pracy dla zootechników (od pracy w gospodarstwach, przez firmy paszowe, po hotele dla psów etc), ewentualnie firm pośredniczących i nic. Jeżeli są ogłoszenia to w pełni napisane po norwesku, co dla mnie, jak na razie znajacej tylko kilka norweskich słówek postaci, jest olbrzymią barierą.
Macie pomysły jak ją zacząć likwidować zanim zacznę posługiwać się językiem norweskim w stopniu wystarczajacym do swobodnej rozmowy i poszukiwań pracy?

grzegorz75
Posty: 821
Rejestracja: czw mar 01, 2007 9:49 am
Pochwał: 1
Lokalizacja: Valdres/Oppland
Gender: None specified - None specified

Re: Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegi

Postautor: grzegorz75 » wt lis 13, 2012 2:57 am

tromser pisze:Witam, proponuję założyć taki watęk jako miejsce do zadawania prostych/nieskomplikowanych pytań na temat pracy w Norwegii. Jeżeli taki temat istnieje to proszę o zamknięcie lub likwidację tego wątku.

Pierwsze pytanie ode mnie. Czy w Norwegii można znaleźć pracę “po angielsku“. Mówi się, o Skandynawach w ogóle, że to jedna z najbardziej znających angielski grup. Ale przy poszukiwaniu ofert pracy jest ciężko, chyba, że chodzi o branże związane z ropą/gazem. Ja szukam stron z ogłoszeniami o pracy dla zootechników (od pracy w gospodarstwach, przez firmy paszowe, po hotele dla psów etc), ewentualnie firm pośredniczących i nic. Jeżeli są ogłoszenia to w pełni napisane po norwesku, co dla mnie, jak na razie znajacej tylko kilka norweskich słówek postaci, jest olbrzymią barierą.
Macie pomysły jak ją zacząć likwidować zanim zacznę posługiwać się językiem norweskim w stopniu wystarczajacym do swobodnej rozmowy i poszukiwań pracy?


Witam.
Możesz założyć wątek odnośnie pracy przy zwierzętach po norwesku.
W miarę możliwości mogę pomóc w likwidacji barier


Ogłoszenie o prace https://tjenester.nav.no/stillinger/sti ... 9569&rv=al
wystarczający jest angielski.
Pozdrawiam Grzegorz.
Grzegorz.

grzegorz75
Posty: 821
Rejestracja: czw mar 01, 2007 9:49 am
Pochwał: 1
Lokalizacja: Valdres/Oppland
Gender: None specified - None specified

Re: Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegi

Postautor: grzegorz75 » wt lis 13, 2012 8:57 pm

:lol:
Grzegorz.

tromser
Posty: 6
Rejestracja: śr lis 07, 2012 1:07 am
Gender: None specified - None specified

Re: Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegi

Postautor: tromser » wt lis 13, 2012 9:30 pm

Grzegorzu, dziękuję bardzo i staram sobie radzić z nav.no i tak się składa, że widziałem to ogłoszenie. Problemem- barierą jaką miałem na myśli jest to, że 99,9 % ogłoszeń o pracy w Norwegii jest po norwesku. Z jednej strony to oczywiste, z dugiej dziwne to trochę w kontekście "powszechnej" znajomości angielskiego u Norwegów, Szwedów i Duńczyków. Zwłaszcza biorąc pod uwagę ilu pracowników spoza Skandynawii tam teraz pracuje. To bardzo utrudnia poszukiwania, zarówno pracy typu dojarz w gospodarstwie/groomer psów, ale też w firmach paszowych czy jako doradca ds. hodowli.
Wstępnie próbowałem robić badania nt. firm paszowych w Norwegii, ale praktycznie nic nie znalazłem, będę próbował dalej. Naukę norweskiego dopiero rozpoczynam, perspektywa wyjazdu to kilka miesięcy, bo obrona mgr w czerwcu 2013, ale do Norwegii w przeciwieństwie do UK, nie można sobie ot tak pojechać, chociażby ze względu na początkowe koszty (ja oszacowałem je na jakieś 20 tysięcy NOK, z założeniem wynajmowania pokoju/łóżka a nie mieszkania). Dlatego wolę już teraz się orientować.

PS. Słuchałem dzisiaj radia norweskiego i brzmi trochę jakby cały czas mieli zatkane nosy i problemy z zatokami :D

Basik
Posty: 169
Rejestracja: śr sty 05, 2011 11:18 pm
Gender: None specified - None specified

Re: Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegi

Postautor: Basik » śr lis 14, 2012 12:24 am

tromser, powszechna znajomość angielskiego to jedno, ale przecież oni mają swoje języki i są u siebie. Ja to rozumiem, bo chroni ich to przed masowym i niekontrolowanym najazdem z Europy.

tromser
Posty: 6
Rejestracja: śr lis 07, 2012 1:07 am
Gender: None specified - None specified

Re: Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegi

Postautor: tromser » śr lis 14, 2012 12:48 am

Basik, wiem, że to mogło tak zabrzmieć, ale nie chodziło mi o to, żeby rezygnowali, ze swoich języków, to tylko takie zdziwienie nowicjusza w temacie Skandynawii. A nowicjusz, jak to nowicjusz często wyciąga wnioski w oparciu o zasłyszane informacje, niekoniecznie wnioski te są zgodne z prawdą.

Tak na marginesie, mógłby ktoś ocenić moje oszacowanie kwoty potrzebnej na wyjazd do Norwegii? 20 tysięcy koron norweskich, bez wynajmowania mieszkania, tylko pokój lub miejsce w pokoju, jedna osoba.

grzegorz75
Posty: 821
Rejestracja: czw mar 01, 2007 9:49 am
Pochwał: 1
Lokalizacja: Valdres/Oppland
Gender: None specified - None specified

Re: Szukanie pracy przy zwierzętach “po angielsku“ w Norwegi

Postautor: grzegorz75 » śr lis 14, 2012 1:33 am

tromser pisze:Basik, wiem, że to mogło tak zabrzmieć, ale nie chodziło mi o to, żeby rezygnowali, ze swoich języków, to tylko takie zdziwienie nowicjusza w temacie Skandynawii. A nowicjusz, jak to nowicjusz często wyciąga wnioski w oparciu o zasłyszane informacje, niekoniecznie wnioski te są zgodne z prawdą.

Tak na marginesie, mógłby ktoś ocenić moje oszacowanie kwoty potrzebnej na wyjazd do Norwegii? 20 tysięcy koron norweskich, bez wynajmowania mieszkania, tylko pokój lub miejsce w pokoju, jedna osoba.


Nie wiem czemu dziwi Cię to że ogłoszenia są po norwesku?
Przecież to tak samo jakby obcokrajowiec dziwił się czemu ogłoszenia w Urzędach Pracy w Polsce są po Polsku. Przecież Polska leży w Europie i dużo osób podobnie jak w Norwegii zna angielski. Może ogłoszenia zamieszczone na Eures są po angielsku.
Nie jestem pewien bo dawno tam nie zaglądałem.


zawsze ogłoszenia zamieszczane na NAV były po norwesku.

lepiej nie dawać wiary zasłyszanym inforacja i sprawdzać wiadomości u źródła.

Ta kwota potrzebna na wyjazd zależna jest od wielu czynników.

Może się okazać że potrzeba jest zakupić samochód bo bez tego nie można dojechać do pracy. Kolejny czynnik to czy mieszkasz w mieście czy poza bo poza trudniej o wynajecie samego pokoju.

Po dokładniejszym sprecyzowaniu warunków dotyczących pracy i miejsca pracy można powiedzieć czy ta suma jest wystarczająca.
Grzegorz.


Wróć do „PRACOWNIK, PODATKI, PRZEPISY”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ANKA3, KARRRAMBA, mrhari, Mycha, qantan, Vlodek i 355 gości